Translate

Czytelnicy

poniedziałek, 23 listopada 2015

7. Jak wybrać fotografa na ślub?

Przyszedł czas na pierwszy post związany ze ślubem i całą tą gorączką która wokół niego szaleje. :) Dzisiaj chciałabym podjąć temat wyboru fotografa ślubnego.




Fotograf na ślubie? A czy to w ogóle potrzebne?!
Nie... jeśli nie zależy Wam na materialnej pamiątce z Tego dnia, jest on rzeczywiście zbędny.
Ale jeśli uważasz że zdjęcia to jednak coś co przez lata będzie można oglądać i nigdy się nie znudzą, to przybij piątkę!



To właśnie te zdjęcia pewnego dnia będą oglądały Wasze dzieci i nie wątpię że za kilka lat będą patrzyły na nie z powątpiewaniem - jak to rodzice śmiesznie wyglądali, a ten krój sukienki mamy to totalna porażka. Poza tym że na zdjęciach będzie Młoda Para to pojawią się także goście i cała oprawa wesela. Chyba właśnie po to tyle czasu poświęca się na dobór dekoracji, kolorów przewodnich, kwiatów i nakryć, żeby nie poszły w niepamięć?



Zanim przejdziecie do wyboru fotografa warto się zastanowić na jakich zdjęciach Wam zależy, czego od nich oczekujecie? Dużej ilości, dobrej jakości czy może niskiej ceny? Fachowcy przeważnie mają w swojej ofercie kilka pakietów do wyboru, także na pewno znajdziecie coś odpowiedniego dla swojego budżetu. Zdjęcia robione przez fachowca mają swoją cenę, często nieniską, ale jeśli komuś temat fotografii jest bliski jest w stanie zapłacić za nie odpowiednią cenę. Tak też było w Naszym przypadku - od początku wiedziałam komu zaufam i powierzę to zadanie, mój Tomasz miał nie wiele do powiedzenia - w zasadzie tylko umowę podpisał ;> , ale wiedział że na pewno jeśli chodzi o ten temat może się na mnie zdać.
Fotograf amator? Czemu nie! Jeśli Wasz budżet jest mocno okrojony warto postawić na kogoś z mniejszym doświadczeniem, dając mu szansę się wykazać a jednocześnie zapłacić za to odpowiednio mniej, jednak nie liczcie na to że taka osoba przyjdzie i zrobi to za darmo...

Źródło własne fot.Izabela Ciesielska


Przy wyborze fotografa trzeba również odpowiedzieć sobie na pytanie  ile czasu chcielibyśmy spędzić w jego towarzystwie. Jak już wspomniałam profesjonaliście maja w swojej ofercie kilka pakietów, niektóre ograniczają się tylko do godziny fotografowania (sama ceremonia ślubna) - wedle życzenia Państwa Młodych. Nie każdy czuje się swobodnie przed obiektywem co warto wziąć pod uwagę. Jeśli pozowanie do zdjęć i wizja biegania przez cały dzień po parku, górach, czy plaży jest dla Was absurdem warto rozważyć opcję kilkugodzinną. Sesja plenerowa i zdjęcia z gośćmi Was ominą, ale fotograf uwieczni co dla Was najważniejsze w tym dniu.Takie 'krótsze' opcje kosztują odpowiednio mniej (około kilkuset złotych) a pamiątka i tak pozostaje na wiele lat.


Kolejna kwestia to fotograf na jeden czy dwa dni? To również zależy od budżetu jaki jesteście w stanie przeznaczyć na te usługi. My zdecydowaliśmy się na fotografa na dwa dni. Drugi dzień to będzie krótki, szybki reportaż (około 2-3 godziny). Tego dnia zawsze są zabawy, przebieranki etc. więc kilka fajnych zdjęć będzie można zrobić. Wtedy też wiele par decyduje się na zabranie dzieci które opuściły pierwszy dzień, również warto aby były one na kilku zdjęciach. 


Jak przygotować się do rozmowy z fotografem?

Przede wszystkim miejcie jakiekolwiek pojęcia o tym czego oczekujecie od fotografa.  Odpowiedź 'fajnych zdjęć' naprawdę zwala z nóg i odechciewa się współpracy...
Zapoznaj się z portfolio fotografa, zawsze miło usłyszeć 'a to zdjęcie widzieliśmy na facebooku'.
Raczej unikajcie pytań o sprzęt jakim dysponuje jeśli sami troszkę nie siedzicie w temacie bo te wszystkie parametry nic kompletnie Wam nie powiedzą a możecie się troszkę ośmieszyć. Cena sprzętu również nie ma znaczenia! Zdjęcia robi fotograf a nie aparat. Zapamiętaj! Robert Lewandowski nie gra dobrze w piłkę tylko dlatego bo ma drogie buty, tylko dlatego że wiele lat pracował i dalej pracuje na swoje umiejętności. Jeśli ktoś świetnie gotuje to nie znaczy że ma drogie garnki tylko pojęcie o tym co robi.

Od czego zacząć?

  1. Najlepsza reklama to reklama pantoflowa, zapytaj więc znajomych którzy ostatnio brali ślub o szczegóły współpracy z fotografem - czy byli zadowoleni, jak się dogadywali, czy fotograf dotrzymał terminów etc.
  2. W dzisiejszych czasach jeśli nie ma Cię w internecie to znaczy że nie żyjesz - tak samo jest w przypadku fotografów. Większość z nich prowadzi profile na facebooku czy swoje własne strony internetowe. Na takich strona często są opinie par które korzystały z usług danego fotografa. Jednak do takich opinii trzeba podejść na zimno. Nikt nie zamieści na swojej stronie negatywnych opinii a często zdarzają się opinie kupione na allegro...
  3. Portfolio, portfolio i jeszcze raz portfolio - to że słyszycie o kimś super opinie nie znaczy że będzie zadowoleni z jego pracy. Każdy fotograf ma swój styl fotografowania i obróbki zdjęć, to o podoba się Waszym znajomym niekoniecznie musi spełniać Wasze oczekiwania.
  4. Jeśli stawiacie na fotografa amatora to koniecznie zapytajcie o pozwolenie. Brzmi dziwnie? Dla mnie też, ale sama przez to przechodziłam. Chodzi po prostu o kawałek papieru na który płaci się niemałe pieniądze i upoważnia on do fotografowania... w Kościele. 'Kurs' - baardzo przesadzone określenie ale jednak, odbywa się oczywiście w kurii i pieniążki zgarniają właśnie oni. Pozostawię bez komentarza ale taki jest wymóg.
    Niestety księża potrafią przerwać ceremonię ślubną i wylegitymować fotografa, mała która parafia pozwala jeszcze robić zdjęcia osobom bez uprawnień. Nazywa się to ładnie 'Licencja operatora audiowizualnego'. Szkoda wydać pieniądze na coś z czego nie skorzystamy ale przede wszystkim szkoda nerwów.
    Profesjonalista na pewno zadba o aktualne uprawnienia ale warto zapytać również jego.
  5. Poznajcie się z fotografem - łatwiej będzie Wam później współpracować jeśli nawiążecie pozytywne stosunki. Może się okazać że portfolio bardzo Wam się podoba, cena jest zachęcająca, ale... nie możecie się kompletnie dogadać z fotografem. Ale pamiętajcie też że to właśnie fotograf ma doświadczenie 'w ślubach' i czasem warto posłuchać co ma do powiedzenia. Na początek zapytajcie przez telefon o wolny termin na Waszą datę ślubu i jeśli czekał on właśnie na Was umówcie się na spotkanie, nie wszystko da się obgadać przez telefon.
  6. Najlepszy moment - podpisanie umowy. Jeśli termin u fotografa zgrywa się z terminem Waszego ślubu (tutaj najczęściej z terminem sali, bo są naprawdę kosmiczne, a do księdza czy USC idzie się dużo później) bierzcie go póki jest wolny! Profesjonalni fotografowie z bogatym i ciekawym portfolio są rezerwowani na długo wprzód. Naszego fotografa pytali już o termin na 2018 rok!
    Co powinno znaleźć się w umowie? W zasadzie to co sobie wybierzecie - orientacyjne godziny pracy, ilość odbitek, dodatkowe gadżety, czy plener jest w cenie no i przede wszystkim sama cena.
    Pamiętajcie że podpisując umowę odpowiednio wcześnie nie ulegnie już zmianie, a z roku na rok koszty taki usług rosną.

Na zakończenie jeszcze mini galeria zdjęć i być może inspiracji dla Was na zdjęcia ślubne.





























Wszystkie załączone zdjęcia (oprócz podpisanego źródłem własnym) wykonał Artur Karoń (ongrasuje.pl), który będzie również i Nam towarzyszył jako fotograf w Tym najważniejszym dniu

Facebook - ongrasuje.pl
Strona internetowa - ongrasuje.pl


Jak oceniacie Nasz wybór fotografa? Czy prace Artura przypadły Wam do gustu?
A może poleci ktoś jakieś fajne miejsce na plener ślubny? Nie musi to być w okolicy Częstochowy, jesteśmy otwarci na całą Polskę! :)
Jeśli masz propozycję na kolejny ślubny posty, pisz śmiało, postaram się pomóc :)



Dziękuję bardzo za poświęcenie czasu na przeczytanie postu i zapraszam na kolejne! Zachęcam do lajkowania mojej strony na facebooku (link poniżej) :)



Izabela


40 komentarzy:

  1. U mnie ślub był nijaki,tylko rodzina,fotograf pierwszy lepszy,ale Twoje wskazówki są bardzo cenne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ślub ma swój urok więc na pewno nie był nijaki :)

      Usuń
  2. Bardzo piękne zdjęcia. No cóż mój ślub nie miał takiej oprawy, zdjęcia robił każdy, kto miał czym i tez są genialne;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bliscy Was lepiej znają i czasem faktycznie ujęcia są świetne! :)

      Usuń
  3. Nasz ślub fotografował kolega z poprzedniej firmy w której pracowałam. A wybrałam go dlatego, że na jego zdjęciach zawsze dobrze wychodziłam. I w ten sposób spośród 4 płyt DVD ze zdjęciami nie ma ani jednego, na którym wyglądałabym źle. Może nie są jakieś szalenie artystyczne, ale wyglądamy na nich dobrze u są cudowną pamiątką tego wspaniałego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jeszcze nie mieliśmy okazji pozować naszemu fotografowi, ale chyba właśnie dlatego zdecydujemy się na sesje narzeczeńską :)

      Usuń
  4. Przepiękne te zdjęcia :) Dobrze, że ja na razie nie muszę podejmować tej decyzji, bo coś czuję, że będzie to najtrudniejsza decyzja na całym weselu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to właśnie źle! :D Trzeba Łukasza pogonić :)
      Oj powiem Ci szczerze Kochana że ta decyzja chyba należy jednak do jednych z łatwiejszych :D

      Usuń
  5. Zdjęcia też są dla mnie ważne, dlatego będę chciała jak najlepszego fotografa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Nas również, zrezygnowaliśmy z kamery i stawiamy tylko na fotografa :)

      Usuń
  6. my długo nie zastanawialiśmy się nad wyborem fotografa, wzięliśmy tego samego, który był na ślubie brata mojego przyszłego małżonka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotograf z pierwszej ręki można powiedzieć :)

      Usuń
  7. Ale śliczne zdjęcia! my jakiegoś super nie mieliśmy B to było 7lat temu ale pamiątka jest. aktualnie zachwycam ię fotkami kuzynki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że się podobają :) faktycznie, przez tyle lat bardzo się zmienił styl fotografowania.

      Usuń
  8. Do ślubnego ołtarza to mi jeszcze daleko, ale twoje wskazówki na pewno się przydadzą. Niestety fotografowie czasami potrafią zepsuć całą ślub. :))
    Zapraszam http://poprostukllaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wcześniej trzeba poznać trochę opinii na jego temat :)

      Usuń
  9. Mnie ślub jeszcze nie będzie pewnie interesował przez kilka najbliższych lat, jednak uważam że zdjęcia to najlepsza pamiątka :)

    http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaobserwowałam i liczę na uczciwy rewanż :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ładne zdjęcia i ciekawa notka

    Zapraszam do mnie:klik klik klik

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurcze! przepiękne zdjęcia! jak dla mnie fotograf i kamerzysta na ślubie to dla mnie bardzo ważna rzecz i w przyszłości na pewno będę wybierać właśnie takich pomysłowych jak przedstawieni powyżej :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie tylko fotograf, kamerzysta odpada :)

      Usuń
  13. Wierzę po cichu, że ten post mi się niedługo przyda :) zdjęcia są dla mnie bardzo ważne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie fotograf to podstawa tym bardziej na ślubie :) Zdjęcia są bajeczne - bardzo dobry wybór ! :)
    Koniecznie kochana musisz potem się pochwalić na blogu :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że Ci się podobają! :)
      Jak do tego czasu tutaj z Wami dotrwam to na pewno pokaże! :)

      Usuń
  15. Fotograf jest bardzo ważny, rodzina w sumie też może robić zdjęcia. Ale jeżeli decydujemy się na kogoś usługi to trzeba odpowiednio sprawdzić osobę/firmę bo trafia się na różne przypadki. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz fotograf jest sprawdzony, od dawna zachwycam się jego pracami i też znam go osobiście więc wszytko będzie w porządku mam nadzieję :D

      Usuń
  16. Ja mam bardzo dobrego znajomego fotografa i to on na pewno będzie robił zdjęcia na moi ślubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Artur to może nie mój bardzo dobry znajomy, ale też się znamy, mam nadzieję że wszystko będzie w porządku :D

      Usuń
  17. Prawda jest taka, że jakie straszne czy też nie byłyby te zdjęcia to pamiątka wspaniała

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdjęcia przepiękne! My także rezerwowaliśmy termin w http://www.fotoifilm-lublin.pl/ na półtorej roku wcześniej i mieliśmy dużo szczęścia, że był wolny! A co sądzicie o teledyskach ślubnych?

    OdpowiedzUsuń